Ostatnia przejażdżka Jamesa Deana
Najsłynniejszy właściciel porsche – James Dean – był jednym z licznych młodych pasjonatów motoryzacji. Dean wstąpił do Sports Car Club of America (SCCA), amerykańskiej organizacji, która organizowała wyścigi. Szybko dał się poznać jako utalentowany kierowca. Wygrał kilka wyścigów, po czym na żądanie reżysera George'a Stevensa odłożył to zajęcie, by dokończyć zdjęcia na planie filmu „Olbrzym". Aktor realizował swoje marzenia, uczestnicząc w nielegalnych wyścigach urządzanych w okolicach Los Angeles i Marfy. Wymarzone auto – Porsche 550 Spider – kupił w 1955 roku, z tyłu swojego ukochanego samochodu umieścił tabliczkę z napisem „Little Bastard". 30 września 1955 roku wraz z mechanikiem Rolfem Wutherichem w przerwie między zdjęciami wyruszył na przejażdżkę, by przygotować się do wyścigu
w Salinas. Dwukrotnie został zatrzymany za przekroczenie prędkości. W końcu zderzył się z furgonetką i zginą. Cztery tygodnie później na ekrany kin wszedł film „Buntownik bez powodu", a następnie „Olbrzym".







Dodaj nową opinię








